Instapiątek na białym śniegu

  • Joanna 

Nie spodziewaliśmy się, ale mamy zimę. Taką jak za dawnych, dobrych czasów. Napawajmy się nią, dopóki nie znudzi się nam odśnieżanie, a biały puch nie zamieni się w brudną breję:D

Nie mam pojęcia, co Siakowa robi tym moliniom, że mimo takich opadów śniegu one twardo stoją…

Mimo wszystko – krzewy (czy to zimozielone czy nie) w zimowym ogrodzie robią dobrą robotę.

Jak nie ma śniegu to cieszę się, że po chodnikach można normalnie przejść, i za ogrzewanie mniej trzeba płacić ale to takie… pocieszanie się. Bo jak przyjdzie taka prawdziwa zima, ze śniegiem i słońcem, to jednak człowiekowi od razu bardziej chce się żyć, prawda? Nawet z rachunkami i odśnieżaniem:D:D:D.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *